Ta wiedza może uratować życie – Zdrowie Wprost. „Złota godzina” przy zawale serca. Ta wiedza może uratować życie. Kiedy dochodzi do zawału serca, kluczowe dla życia pacjenta jest pierwsze 60 minut. Kardiolodzy nazywają ten czas „złotą godziną”. Jak rozpoznać zawał i co robić, aby uratować człowieka?
Tak zaczyna się złota godzina po urodzeniu i bez względu na wszystko, Twoje dziecko potrzebuje, byś go bronił. Co się potem dzieje … Każdy, kto mnie zna, wie, że zależy mi na minimalnych przerwach w naturalnym procesie porodu i złotej godzinie po porodzie. Urodzenie dziecka nie jest procedurą szpitalną; jego narodziny, ludzie.
W fotografii złota godzina to okres dnia krótko po wschodzie lub przed zachodem słońca, podczas którego światło dzienne jest bardziej czerwone i miękkie niż wtedy, gdy słońce znajduje się wyżej na niebie. Złota godzina jest też czasem nazywana „magiczną godziną”, zwłaszcza przez operatorów filmowych.
Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd. Pojęcie stosowane szczególnie w ratownictwie medycznym, które określa czas od wystąpienia objawów, w jakim pacjent powinien się znaleźć na stole się też o "czterech złotych minutach", czyli o czasie niedotlenienia mózgu. Po tych czterech minutach mózg zaczyna obumierać, więc potrzebna jest jak najszybsza godzina, minuta, bo w ratowaniu życia liczy się dosłownie każda są to pewne normy, zakresy, ale wiele zależy od innych czynników, więc czas obumierania mózgu czy innych narządów może być różny. Dlatego właśnie liczy się każdy czas.
Większość fotografów jest zgodna: złota godzina to doskonały czas na zdjęcia plenerowe. Na jakie warunki oświetleniowe można wówczas liczyć? Kiedy dokładnie zaczyna się złota godzina i jak wykorzystać jej potencjał? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć. Złota godzina – co to takiego? Pewnie kojarzysz wiele ujęć plenerowych, które aż skrzą się od złotych promieni słońca. Fotografie tego typu są bardzo ciepłe, aż przyjemnie się na nie patrzy, a wszystko to właśnie zasługa złotej godziny, która jest doskonałym momentem na wykonanie sesji plenerowej. Jak już się z pewnością domyślasz, złota godzina to właśnie ten moment, w którym światło słoneczne jest tak ciepłe i przyjemne, że nadaje otoczeniu bardzo ciepły odcień. Moment ten, wbrew nazwie, wcale nie musi trwać równo godzinę w ciągu dnia. Powiem więcej: dokładny moment zaistnienia złotej godziny, jak również czas jej trwania zależy od pory roku, pogody, a nawet od szerokości geograficznej. W skrócie i uproszczeniu można ją jednak wyznaczyć w pewnym przybliżeniu – złota godzina to chwila towarzysząca wschodzącemu słońcu, czas w trakcie jego trwania i tuż po nim, ale też chwila tuż przed zachodem słońca i w jego trakcie. Dlaczego złota godzina to tak doskonały czas na zdjęcia? Dobre zdjęcia, także plenerowe, można wykonać o różnych porach dnia, ale to właśnie złota godzina cieszy się zasłużoną sławą wśród profesjonalistów i amatorów. Co jest w niej tak wyjątkowego? Spróbuj przypomnieć sobie widok wschodzącego lub zachodzącego słońca, szczególnie w malowniczym miejscu, gdy powietrze wokół jest czyste i rześkie… świat wygląda wówczas zdecydowanie cieplej i bardziej efektownie, prawda? Właśnie to możesz uwiecznić na zdjęciach w trakcie złotej godziny. Złota godzina = piękne, ciepłe, złociste światło, które nadaje zdjęciom malowniczy klimat. Podczas złotej godziny ilość światła jest bardzo duża, co ułatwia spontaniczne fotografowanie z ręki. Te same miejsca, widziane podczas złotej godziny, wyglądają zupełnie inaczej niż w ciągu dnia. Są bardziej atrakcyjne, a przez to jest to świetny czas do wykonywania zdjęć reklamowych (na przykład do katalogów turystycznych albo wówczas, gdy zechcesz sprzedać działkę lub dom). Złota godzina zapewnia bardzo przyjemne światło do fotografii ślubnej, rodzinnej i do portretów. Oczywiście wykonywanie zdjęć o tej konkretnej porze dnia ma o wiele więcej zalet i pewnie każdy fotograf może dorzucić kilka własnych uwag na ten temat, dlatego zdecydowanie warto polować na złote światło. Kiedy fotografować, czyli o której godzinie mamy złote światło? Jak już wspomniałem, czas trwania oraz dokładny moment rozpoczęcia złotej godziny zależy od kilku czynników, a mianowicie: Od szerokości geograficznej – im bliżej równika się znajdujesz, tym krótszy będzie czas trwania złotej godziny (przy równiku to zaledwie kilka minut). Od pory roku, ale też od pogody i… od stopnia zanieczyszczenia powietrza. W gęstej mgle i smogu także można liczyć na malownicze ujęcia, ale raczej nie będą złociste. Od ukształtowania terenu – jeśli słońce ma wynurzyć się zza bardzo wysokiego pagórka, całkiem możliwe, że światło, które w końcu rzuci na fotografowany teren wcale nie będzie już złociste. Złota godzina w Polsce trwa od około 60 minut w grudniu do nawet 120 minut w czerwcu (oczywiście, gdy zsumujemy poranną złotą godzinę i wieczorną). Jeśli zaś chodzi o dokładny czas jej rozpoczęcia i zakończenia, to wyznaczyć go należy na podstawie godziny, o której ma nastąpić wschód i zachód słońca danego dnia. Oczywiście nie trzeba przeprowadzać kalkulacji ręcznie ani nawet sprawdzać informacji o dokładnej porze wschodu słońca – wystarczy rzut oka na odpowiednią stronę internetową lub aplikację, które wytyczą odpowiedni moment do fotografowania. Złota i niebieska godzina online Jeśli zależy Ci na zaplanowaniu sesji w złocistych albo błękitnych warunkach oświetleniowych, koniecznie sprawdź z wyprzedzeniem, o jakiej porze zastaniesz odpowiednie światło w miejscu wybranym na sesję. Jak to zrobić? Sposobów jest kilka: Sprawdzenie prognozy pogody wraz z informację o tym, o której nastąpi wschód i zachód słońca – takie informacje często bywają podawane w najzwyklejszych serwisach informacyjnych oraz w sieci. Znając te dane, można wybrać odpowiedni dzień na zdjęcia (ładna pogoda, bez deszczu) i zjawić się na miejscu jeszcze przed wschodem słońca lub na dłuższą chwilę przed zachodem. Skorzystanie z kalkulatora online do wytyczania pory rozpoczęcia się złotej lub niebieskiej godziny – można go znaleźć tutaj: to łatwy w obsłudze kalkulator golden hour, do którego należy tylko wprowadzić miejscowość oraz datę, a także wybrać z listy rozwijanej, czy interesuje Cię złota godzina, czy może niebieska. Po wybraniu opcji, należy jeszcze kliknąć przycisk „submit” i gotowe. Skorzystanie z aplikacji Magic Hour / Golden Hour – jest ich kilka na wszelkie systemy operacyjne. Dla urządzeń Apple będzie to: dla Androida można polecić: oraz – każda z nich jest intuicyjna w obsłudze i umożliwia łatwe wytyczenie odpowiedniej pory na sesję zdjęciową. Wyszukanie gotowej informacji pod hasłem „złota godzina dziś” albo „złota godzina – o której” – warto dodać też nazwę miasta przy wyszukiwanej frazie, by szybko wygooglować potrzebną informację. Jak widzisz, ustalenie czasu występowania złotej godziny wcale nie jest trudne – niemal wszystko zrobi za ciebie technologia. Warto jednak pamiętać o tym, że nawet najlepsza aplikacja nie przewidzi, czy akurat w danym miejscu nie wystąpi niespodziewane zachmurzenie danego dnia, co może nieco pokrzyżować szyki. Mimo wszystko warto polować na złote światło dla efektów, jakie zapewnia. Złota godzina – ustawienia aparatu Fotografowanie w trakcie złotej lub niebieskiej godziny jest bardzo powszechne, ale wymaga jednak pewnych umiejętności, by efekty były zjawiskowe. Oto kilka rad, które pomogą zrobić lepsze zdjęcia przy złotym świetle: Jeśli możesz, weź ze sobą statyw. Jeśli go nie masz, możesz spróbować wykorzystać w tej roli elementy otoczenia (murek, pniak, kamień – w zależności od tego, co fotografujesz). Wykonuj zdjęcia w RAW-ach. Wówczas masz znacznie większe pole do popisu przy ich obróbce. Skorzystaj z manualnych ustawień balansu bieli i ustaw temperaturę barwową na 6000 lub 7000 kelwinów. To da Ci podgląd na żywo, jakie faktycznie warunki oświetleniowe są w otoczeniu. Automatyka w wyznaczaniu tego parametru często zawodzi podczas złotej godziny. Jeśli zdjęcia są za jasne, spróbuj skorygować ekspozycję (na przykład do -1 lub -2), co lekko przyciemni fotografię. Rób zdjęcia pod światło – to właśnie ten moment, gdy doskonale wychodzą. Spróbuj posłużyć się jasnym obiektywem z niską przysłoną, by uzyskać nie tylko złociste zdjęcie, ale też majestatyczny efekt bokeh. Oczywiście podczas złotej godziny można posłużyć się nie tylko lustrzanką cyfrową lub bezlusterkowcem o zaawansowanych możliwościach technicznych. To dobry czas także na zrobienie kilku ujęć kompaktem lub smartfonem. Niebieska godzina Przeciwieństwem złotej godziny jest niebieska godzina. Barwa niebieska jest, z resztą, przeciwieństwem barwy żółtej na kole barw, ale godzina złota i niebieska występują po sobie. Czym jest blue hour? Niebieska godzina to te momenty w ciągu dnia, gdy światło jest już albo jeszcze za linią horyzontu, a przez to otoczenie jest oświetlone w specyficzny sposób – dominują odcienie niebieskiego. Zdjęcia wykonywane wówczas są mocno nasycone kolorem niebieskim, chłodne i klimatyczne. Szczególnie ciekawie wyglądają, gdy skontrastuje się je z kadrami, które wykonano podczas golden hour. Blue hour to lekki półmrok, ale nie całkowita ciemność. O poranku jest to moment przed wschodem słońca, a wieczorem tuż po zakończeniu złotej godziny, ale jeszcze przed zapadnięciem zmroku. Obie pory dnia płynnie przez siebie przenikają. Możliwe jest więc uchwycenie właśnie tego momentu przechodzenia blue hour w golden hour o poranku i złotej godziny w niebieską wieczorem. Dokładne wyznaczenie czasu rozpoczęcia niebieskiej godziny jest możliwe przy pomocy wspomnianych wcześniej aplikacji lub stron internetowych. Warto jednak pamiętać o tym, że blue hour jest znacznie krótsza niż złota godzina – najczęściej jest to kwadrans. Fotografia plenerowa, przyrodnicza, rodzinna, portretowa i ślubna wiele zyskują, gdy można zrealizować sesję z uwzględnieniem złotej i niebieskiej godziny. Jednak nie tylko te dziedziny fotografii mogą na tym skorzystać. Równie ciekawie prezentuje się architektura, zdjęcia sytuacyjne do social media lub reklamowe o tych porach dnia.
Jeśli tylko chcesz, możesz zmarnować dzisiejszy dzień, jutrzejszy i każdy kolejny. Możesz również zrobić coś zupełnie innego. Zamiast snucia marzeń, wyobrażania sobie nieprawdopodobnych zmian przy jednoczesnym narzekaniu na swój los i nicnierobieniu, możesz zacząć działać. Zamykasz wtedy w szafie swoje niespełnione sny, nieskuteczne nawyki i przystępujesz do realizacji tego, co dotąd było w Twoich wyobrażeniach. Pomyśl o chwili, w której czujesz, że Twoje marzenia stają się o momencie, w którym czujesz, że osiągasz to, czego zawsze o dniu, w którym żyjesz według swojej wizji chwila jest możliwa, jest w zasięgu Twojej ręki. Wszystko jednak zależy od tego, co dzisiaj zrobisz, aby ruszyć w stronę jej lat temu miałam przyjemność wziąć udział w szkoleniu, które poprowadził sam Brian Tracy – mój pierwszy rozwojowy mentor. Pamiętam te dobre czasy odkrywania jego pomysłów, zaczytywania się w książce Zjedz tę żabę i uświadamiania sobie, że rzeczywiście wszystko, co robię wpływa na moje życie pozytywnie lub negatywnie. Robiłam wtedy listy celów (w przerwach w nauce do matury), wyobrażałam sobie, że kiedyś z pewnością nadejdzie czas realizacji planów i pracowałam bardzo mocno nad moimi nawykami. Dzisiaj widzę tego efekty, ale i dostrzegam, że mnóstwo działań jest przede mną. Jeśli jednak to, czego uczyłam się ponad 10 lat temu wpłynęło na moje życie, czas zacząć wprowadzać nowe zmiany. Czas na metodę Złotej jesteśmy tym, co robimy regularnie. Jesteśmy tym, o czym zwykle myślimy. Jesteśmy też tym, czym rozpoczynamy dzień. Brian Tracy do znudzenia powtarza, że nasze cele, osiągnięcia, a w rezultacie wymarzony sukces zależą nie tylko od ciężkiej pracy, ale i od zwykłych nawyków, które dla wielu osób mogłyby być nieznaczącymi drobiazgami. Od tych małych działań warto zacząć dzień po to, aby nie tylko nakierować się na sukces, ale i raz po raz wpływać na samych siebie. Metoda Złotej Godziny to sposób na doskonałe rozpoczęcie dnia – im częściej to zrobimy, tym więcej efektów zauważymy w swoim od celówTo, co odróżnia ludzi sukcesu od działań tych osób, które wciąż są dalecy od realizacji marzeń, to świadomość celu. Jeśli rzeczywiście czegoś pragniesz, nie możesz pozostać w sferze raz stworzonej, luźnej wizji swojego życia. Musisz zadziałać strategicznie, wesprzeć sam siebie konkretnymi działaniami, które zapewnią Ci efekty. Brian Tracy proponuje kilka rzeczy:przeznacz każdego ranka około 30 minut na refleksję nad swoimi celami – przejrzyj listę celów (np. Listę Stu Celów, o której pisałam wiele razy), przypomnij sobie, do czego na pół roku stwórz listę 10 celów, które chcesz osiągnąć w ciągu najbliższego półrocza – ustaw swój kurs na miesiące, które są przed Tobą, bądź nakierowany na konkretycodziennie rano przepisz 10 celów, które przed sobą postawiłeś. Zadbaj o to, aby przepisywanie było Twoim codziennym rytuałem. Dzięki temu każdego dnia wtłoczysz w swoją głowę swój cel i wpłyniesz na siebie (np. na motywację czy świadomość drogi)pamiętaj, aby zapisywać swoje cele w czasie teraźniejszym – zamiast chcę, chciałbym, będę zapisz mam, jestem, potrafięNaładuj się pozytywnymi myślamiZanim rozpoczniesz swój intensywny czas, zadbaj o to, aby Twój umysł był nastawiony jak najbardziej pozytywnie do tego, co Cię czeka. Wiesz z pewnością, że nie zawsze będzie kolorowo – prawdopodobnie czeka na Ciebie mnóstwo wyzwań i trudności. Możesz zetknąć się z konfliktami, własnymi negatywnymi emocjami czy momentami, które będą poza Twoim wpływem. Dlatego właśnie praca nad swoim pozytywnym nastawieniem jest kluczowa dla Twojego ogólnego samopoczucia. Oto kilka propozycji:skorzystaj z afirmacji – możesz skomponować swoją własną listę afirmacji, które odnoszą się do Twojej pracy, relacji, realizacji celów czy własnej produktywności. Powiedz sobie którąś z nich i poczuj jej moc 🙂wycisz się – nie zaczynaj dnia od sprawdzenia telefonu, facebooków, włączenia radia czy telewizora. Zadbaj o spokojne wkroczenie w coś inspirującego – początek dnia to idealny moment na pracę nad swoim rozwojem. Znajdź zatem chwilę na przeczytanie książki czy artykułu. Niech chwila na naukę będzie Twoim dzieńWedług Briana Tacy tylko 3% osób codziennie zapisuje cele i planuje swój dzień. Mocno wierzę w to, że te statystyki się zmieniają – coraz więcej osób widzi, jak wiele przynosi planowanie. Zacznij zatem dzień również od tego ważnego elementu – zaplanuj to, co ma się wydarzyć, zrób wszystko, aby nadać swój własny rytm najbliższym godzinom. Choć nie masz wpływu na 100% tego, co Cię otacza, zrób wszystko, aby działać wszędzie tam, gdzie to najważniejszy cel dnia – co jest dzisiaj dla Ciebie najistotniejsze, co doprowadzi Cię do najlepszych efektów. Określ cel dnia tak, aby poczuć różnicę w działaniach i widzieć, że zachodzą zmiany, których pragniesz. Zadbaj o to, aby Twój cel dnia rzeczywiście wpływał na Twoje listę zadań (i nie zapominasz, ze masz do dyspozycji ok 12 godzin minus czas na posiłki)zmień sposób myślenia – przekonuj sam siebie do tego, że jesteś wspaniale zorganizowany i doskonale radzisz sobie z planowaniem. Nie narzekaj już tylko twórz wokół siebie przyjazną działania od tego zadania, które najmniej Cię pociąga – uporaj się z nim w pierwszej kolejności i zobacz, jak dzięki temu pędzisz w stronę realizacji Godzina brzmi bardzo dobrze – trzeba rzeczywiście wprowadzić ją w codzienne życie. Do tej pory skupiałam się na tym, aby ustalać plan następnego dnia każdego wieczora jednak od kilku tygodni robię to każdego poranka. Wydaje mi się, że dzięki temu jestem bardziej racjonalna w tym całym planowaniu. Wieczorem zwykle wierzę w cuda i w rozciągnięcie doby do 72 godzin. Rano uświadamiam sobie, co mam do wykonania i widzę już upływający czas. Dzięki temu mam mniej frustracji w sobie pod koniec dnia, ale i działam bardziej podcastu
co to jest złota godzina